Jest jeden gadżet reklamowy, który znajdziesz na każdym biurku, w każdej recepcji, w każdej sali konferencyjnej i w torebce prawie każdego człowieka, z którym rozmawiasz o biznesie. Nie powerbank, nie smycz, nie kubek termiczny. Długopis.
Brzmi banalnie? Tak właśnie myśli większość firm — i dlatego zamawiają pierwsze z brzegu, najtańsze modele, które przestają pisać po tygodniu. Klient przez chwilę widzi logo, a potem wyrzuca zepsutą rzecz z negatywnym skojarzeniem.
GADŻETY REKLAMOWE: